Opony do motocykli sportowych muszą mierzyć się z wysokimi osiągami i umożliwiać jazdę z wysoką dynamiką, ale również zapewniać przyjemność i bezpieczeństwo – także w trakcie deszczu. Ponadto powinny utrzymywać swoje parametry jak najdłużej. Test opon motocyklowych magazynu Motorrad z 2026 roku sprawdził, jak pod tym względem spisują się modele w rozmiarach 120/70 ZR17 na przednim kole oraz 190/55 ZR17 z tyłu. Jeżeli szukasz akurat nowego kompletu w takich rozmiarach, to zdecydowanie warto zapoznać się z wynikami testu.
Test opon do motocykli sportowych 2026 – warunki testowania
Opony motocyklowe 120/70 ZR17 i 190/55 ZR17 zostały kompleksowo przetestowane pod względem bezpieczeństwa i przyjemności z jazdy oraz w zakresie zużycia. Test podzielono na sześć obszarów, w każdym można było zebrać po 100 punktów, co daje maksymalnie 600 punktów do zdobycia.
Obszary testowe:
- Jazda po drogach wiejskich na nowych oponach
- Jazda po drogach wiejskich na oponach o przebiegu 2200 km
- Jazda po mokrej nawierzchni na nowych oponach
- Jazda po mokrej nawierzchni na oponach o przebiegu 2200 km
- Jazda sportowa
- Zużycie
Motocyklem wykorzystanym podczas testów było BMW S 1000 XR.
Opony motocyklowe sportowe – ranking Motorrad
Opony motocyklowe 120/70 ZR17 (przód)
Opony motocyklowe 190/55 ZR17 (tył)
Zwycięski model oceniono jako „bardzo dobry”
Zwycięzcą testu opon motocyklowych magazynu Motorrad okazał się Dunlop Sportsmart MK4, który łącznie zebrał 543 punkty i jako jedyny otrzymał ocenę „bardzo dobrą”. Nowy komplet tego ogumienia uzyskał na drogach wiejskich 96 punktów, a przy przebiegu 2200 km zapracował na 93 punkty. Wskazano na wysoki poziom sterowności – Dunlop schodził do pochylenia łatwiej niż konkurencja, przez co może zapewnić zwrotność nawet w nieporęcznych jednośladach. Zapewnił też znakomitą przyczepność, pewność w trakcie hamowania oraz dobre wyczucie drogi. Przebieg 2200 km przełożył się jedynie na marginalny spadek parametrów.
Na mokrej nawierzchni nowy komplet opon Dunlop uzyskał 92 punkty, jego wynik w mokrych warunkach po 2200 km przebiegu to 88 punktów. Model zapewnia poczucie przyczepności od pierwszych chwil jazdy. Stabilność na prostej również pozostaje na bardzo wysokim poziomie. Ponadto bardzo łatwo wchodzi w zakręty. Przy przebiegu 2200 km da się wyczuć minimalny spadek osiągów, ale model pozostaje zwinny i przewidywalny.
Za jazdę sportową Dunlop otrzymał 90 punktów. Wskazano, że daje możliwość szybkiego okrążania toru, ale przyczepność w pochyleniu była odrobinę niższa niż w modelach Metzeler oraz Pirelli. Testy zużycia model zakończył z wynikiem 84 punkty. Wykazał najniższe zużycie, szczególnie w przypadku przedniej opony, co pozwoliło zachować wysokie parametry.
Dwa „dobre” modele ex aequo na drugim miejscu
Drugą lokatę przyznano ex aequo modelom Michelin Power 6 oraz Pirelli Diablo Rosso IV – obydwa zakończyły test opon do motocykli sportowych z wynikiem 529 punktów.
Michelin Power 6 jest modelem, który otrzymał główną rekomendację testerów. Na drogach wiejskich nowy komplet zebrał 95 punktów, a po 2200 km przyznano mu 92 punkty. Michelin okazał się komfortowym wyborem, który oferuje przyjemne wyczucie przyczepności, precyzję prowadzenia i zwinność w zakrętach. Zachował stabilność również przy bardziej sportowej jeździe, ale odczucia z jazdy określono jako bardziej „miękkie”. Niskie zużycie sprawiło, że prowadzenie pozostało niemal na poziomie nowych opon. Testerzy zaznaczyli, że to model dla kierowców, którzy nie szukają szczególnie agresywnej jazdy.
Rezultat nowego Michelina w mokrych warunkach to 92 punkty, przebieg 2200 km obniżył rezultat do wyniku 86 punktów. Nowe opony zapewniają dobre sprzężenie zwrotne na mokrej drodze – ponadprzeciętna przyczepność i łatwość kontroli była wyczuwalna nawet przy gwałtownym przyspieszaniu na prostej. Przyczepność w zakrętach określono jako znakomitą, choć wskazano, że przy maksymalnym pochyleniu model Bridgestone zapewnił większą granicę możliwości. Niskie zużycie modelu Michelin przekłada się na zachowanie wysokich parametrów, a różnica była odczuwalna jedynie minimalnie.
Za sportowe prowadzenie Michelin otrzymał 82 punkty. Wskazano, że podczas agresywnej jazdy mógłby mieć więcej stabilności zapewniającej wyższą pewność. Testy zużycia zakończył z wynikiem 82 punkty, wykazując drugie najniższe zużycie w teście.
Pirelli Diablo Rosso IV to model, który uzyskał natomiast rekomendację do jazdy sportowej. Na wiejskich drogach nowy komplet zebrał 95 punktów, po 2200 km przyznano mu 91 punktów. Przy pochylaniu w zakrętach prowadzi się nieco ostrożniej, ale rekompensuje to bardzo wysoką stabilnością. Zapewnia przy tym doskonałe wyczucie i zachowuje wyjątkowo neutralnie w całym zakresie pochylenia.
Nowy komplet Pirelli otrzymał w mokrych warunkach 91 punktów, a jego wynik przy przebiegu 2200 km to 85 punktów. Pomimo sportowego charakteru model sprawdził się dobrze. Nowy komplet nie wykazał zauważalnych problemów. Jazda na mokro wymaga oczywiście wyższej ostrożności w zakrętach, ale imponuje wysoką przyczepnością, co pozwoliło uzyskać najwyższą prędkość w zakrętach. Przy pewnym zużyciu niewielkie straty w parametrach są wyczuwalne, przyczepność podczas przyspieszania jest zmniejszona, ale nadchodzące uślizgi są wyczuwalne z wyprzedzeniem.
Za sportową jazdę Pirelli uzyskuje 91 punktów dzięki niezawodnej przyczepności i stabilność przy dynamicznym prowadzeniu. Pod względem zużycia określono model jako przeciętny – 76 punktów.
Dwa modele na końcu rankingu również otrzymały „dobre” oceny
Czwarte miejsce w rankingu zajął Metzeler Sportec 01 z wynikiem 522 punkty. Nowy komplet zebrał na drogach wiejskich 95 punktów, przy przebiegu 2200 km było to 90 punktów. Ten model również stawia na sportowy charakter i wysoką stabilność w zakrętach, chociaż nie jest mistrzem zwinności od pierwszych chwil. Jednak gdy rozgrzeje się podczas dynamicznej jazdy, zapewnia doskonałe wyczucie przyczepności i imponuje znakomitą stabilnością w zakrętach, bardzo dobrą przyczepnością i precyzją prowadzenia – oferuje szczególną stabilność przy wysokiej prędkości. Wraz ze zużyciem da się jednak wyraźniej odczuć wzrost siły kontrującej przy pochylaniu.
Nowy komplet Metzeler zakończył mokre próby z wynikiem 91 punktów, a nieco zużyty miał 85 punktów. Tu również wymagał trochę dłuższego rozgrzewania, ale po osiągnięciu temperatury zachwycił responsywnym prowadzeniem oraz wysoką przyczepnością w pochyleniu. Przyczepność przy przyspieszaniu na prostej była jednak nieco niższa niż u konkurentów – uślizgi pojawiały się wcześniej, a zużycie uwydatniło tę cechę.
Za jazdę sportową Metzeler otrzymał 91 punktów za bardzo wysoką przyczepność i stabilność, ale zużycie oceniono na 70 punktów przez odczuwalny spadek parametrów.
Na piątym miejscu testu uplasował się Bridgestone Battlax Hypersport S23 z wynikiem 516 punktów. Nowy zestaw uzyskał na drogach wiejskich 95 punktów, przy przebiegu 2200 km było to 89 punktów. Model zaimponował bardzo dobrą przyczepnością i skutecznym ruszaniem na prostej. W zakrętach był szybki i precyzyjny a w trakcie hamowania pewny. W efekcie sprawdzi się nawet wśród kierowców o sportowym zacięciu. Wzrost przebiegu powoduje jednak nieco bardziej odczuwalny spadek parametrów.
W mokrych warunkach Bridgestone miał 92 punkty, a zużycie po 2200 km obniżyło wynik do 83 punktów. Nowy komplet zapewnił bardzo dobrą przyczepność podczas przyspieszania oraz wysoką stabilność w zakrętach. Straty spowodowane zużyciem były jednak zauważalnie większe niż u konkurencji.
Sportowe prowadzenie oceniono na 87 punktów, zaznaczając, że podczas rozgrzewania stabilność przy jeździe na granicy możliwości jest odczuwalnie niższa, a przyczepność mogłaby być trochę lepsza. Za zużycie przyznano oponom Bridgestone 70 punktów – przednia i tylna opona ścierały się równomiernie, ale szybciej niż inne modele.