Opony do samochodów sportowych mają jeden nadrzędny cel – maksymalne osiągi. Test kompletów opon letnich składających się z rozmiaru 255/35 R19 na przednich kołach oraz 275/35 R19 na tylnych przeprowadzony przez magazyn Auto Bild Sportscars zweryfikował, jak poszczególne modele radzą sobie z realizacją tego celu. Jeżeli zatem masz auto sportowe i korzystasz z takiej kombinacji rozmiarów, to sprawdź, jakie opony szczególnie zasługują na Twoją uwagę.
Test opon letnich 255/35 R19 i 275/35 R19 – warunki testowania
Letnie opony 255/35 R19 na przednich kołach oraz modele letnie w rozmiarze 275/35 R19 z tyłu, zostały przetestowane z użyciem samochodu BMW Z4. Test składał się z dwóch części obejmujących parametry na mokrej i suchej nawierzchni.
Konkurencje testowe na mokrej nawierzchni:
- Hamowanie
- Prowadzenie
- Jazda po okręgu
- Aquaplaning wzdłużny
Konkurencje testowe na suchej nawierzchni:
- Hamowanie
- Prowadzenie
Ponadto testerzy oceniali również komfort jazdy, a także sprawdzali hałas zewnętrzny opon oraz dokonali pomiaru oporów toczenia. Oceny przyznawano zgodnie z niemieckim kluczem oceniania: od oceny 1 – wzorowa, do oceny 6 – niedostateczna.
Opony letnie 255/35 R19 i 275/35 R19 – ranking Auto Bild Sportscars
Opony letnie 255/35 R19 (przód)
Opony letnie 275/35 R19 (tył)
Aż cztery opony na podium testu
Zwycięzcą testu opon letnich 255/35 R19 i 275/35 R19 został model Continental SportContact 7 – zarówno na suchej, jak i mokrej drodze otrzymał oceny 1-, jego nota końcowa to 1,2, co przekłada się na ocenę „wzorową”. Osiągnął najlepsze wyniki w testach hamowania i prowadzenia na suchej oraz mokrej nawierzchni. Zapewnił przy tym najwyższą precyzję w zakrętach i wyraźną informację zwrotną, utrzymując sterowność nawet na granicy przyczepności. Model otrzymał też najlepszą ocenę pod względem komfortu. Hałas toczenia także był niski. Wyraźniej słabszym obszarem były jedynie nieco wyższe opory toczenia.
Na drugim miejscu znalazł się model Bridgestone Potenza Sport Evo, który zarówno na mokrej i suchej drodze otrzymał oceny 2+. Efektem była nota końcowa 1,4 i ocena „wzorowa”. Model był drugi w obydwu testach hamowania – na suchej nawierzchni droga hamowania była jedynie o 20 cm dłuższa niż w oponach Continental. Bridgestone mocno zaprezentował się na mokrej drodze, oferując mocne trzymanie boczne – najlepszy wynik w jeździe po okręgu. Prowadzenie na suchej nawierzchni zapewniło mocno sportowy charakter – w tej konkurencji był czwarty, ale różnice do wyższych miejsc były niewielkie. Komfort jazdy oceniono tak samo wysoko, jak w oponach Continental, ale hałas i opory toczenia były podwyższone.
Trzecie miejsce przyznano ex aequo dwóm modelom – Pirelli P Zero PZ5 oraz Vredestein Ultrac Pro. Obydwa zakończyły zmagania z notą końcową 1,6 i oceną „dobrą”. Opony Pirelli na mokrej nawierzchni oceniono na 2+, w suchych warunkach otrzymały ocenę 2. Wskazano ich szczególnie mocne możliwości na mokrych drogach – zarówno pod względem prowadzenia, trzymania bocznego, jak i ochrony przed aquaplaningiem. Droga hamowania na mokrej i suchej nawierzchni była odrobinę dłuższa. Prowadzenie w suchych warunkach wypadło nieco słabiej – test wskazał, że model zaprezentował się jako pewny wybór nastawiony na wysokie bezpieczeństwo, a nie na osiąganie najszybszego przejazdu w suchych warunkach. Pod względem hałasu uplasował się w połowie stawki, ale oceny za komfort i opory toczenia znalazły się w dolnej części tabeli.
Vredestein korzystniej wypadł natomiast na suchej nawierzchni – ocena 2+, ale utrzymał dość wysokie wyniki również na mokrej drodze – ocena 2. W suchych warunkach zaprezentował wyważony i przewidywalny charakter prowadzenia oraz skuteczne hamowanie – trzecie miejsce w obydwu konkurencjach. Na mokrej drodze był czwarty w niemal każdej konkurencji, jedynie w teście aquaplaningu zdobył trzecie miejsce. Określono go jako wszechstronnego zawodnika, który jednak nie wyróżnił się szczególnie w żadnej konkurencji. Wśród jego plusów należy też wymienić najniższy hałas, a także wysoki komfort i niskie opory toczenia.
Trzy „dobre” opony i jeden „zadowalający” model w drugiej połowie stawki
Na piątym miejscu rankingu opon letnich 255/35 R19 i 275/35 R19 również znalazły się ex aequo dwa modele – Kumho Ecsta Sport S PS72 oraz Michelin Pilot Sport 4S. Obydwa zakończyły test z notami końcowymi 1,9 przekładającymi się na „dobre” oceny. Opony Kumho zarówno na mokrej, jak i suchej drodze dostały ocenę 2. To najtańszy spośród testowanych modeli, który wykazał przyzwoity poziom parametrów bez wyraźnych słabości. Pod względem prowadzenia i hamowania w suchych warunkach depcze po piętach liderom. Na mokrej drodze różnice do najwyższych wyników są troszeczkę wyraźniejsze. Komfort jazdy okazał się dobry, ale hałas i opory toczenia podwyższone.
Oceny modelu Michelin to 2- na mokrej i 2+ na suchej drodze. Szczególnie mocno zaprezentował się on pod względem prowadzenia na suchej nawierzchni, z pewnym wchodzeniem w zakręty i utrzymaniem kontroli na granicy przyczepności. Ponadto zwyciężył w testach aquaplaningu, choć przednia i tylna oś radziły sobie z poduszką wodną nierównomiernie – tylne koła poddawały się aquaplaningowi znacznie szybciej. Model wykazał też najdłuższą drogę hamowania na suchej drodze, choć różnica do wyższych miejsc nie była tu aż tak wyraźna, jak przy hamowaniu na mokrej nawierzchni, gdzie uzyskał przedostatni wynik. Oprócz hamowania przeciętnie wypadł też pod względem prowadzenia w mokrych warunkach oraz komfortu jazdy. Za to hałas oraz opory toczenia miał niskie.
Siódme miejsce przypadło w udziale oponom Hankook Ventus S1 Evo Z – 2- na drodze mokrej i 2 na suchej, nota końcowa 2,0 i ocena „dobra”. Ten model w większości konkurencji testowych znalazł się mniej więcej na środku, oferując przyzwoite parametry w korzystnej cenie. Jedynie prowadzenie na mokrej drodze wypadło wyraźnie słabiej. W przeciwieństwie do Michelina aquaplaning pojawił się dokładnie przy tej samej prędkości zarówno na przedniej, jak i na tylnej osi. Hankook uzyskał też najniższe opory toczenia, a także zaprezentował dobry komfort i niski hałas.
Test opon letnich 255/35 R19 i 275/35 R19 zamyka model Goodyear Eagle F1 SuperSport oceniony na 3 w mokrych warunkach oraz na 2- w suchych – nota końcowa 3,3 i ocena „zadowalający”. Jedynie w testach aquaplaningu zdołał zająć miejsce w połowie stawki. Pod względem hamowania na sucho był przedostatni, a w pozostałych testach na mokrej i suchej drodze zajął ostatnie miejsce. Miał też najwyższe opory toczenia, najwyższy hałas a komfort oceniono dosyć nisko.