Test opon zimowych 185/65 R15 opublikowany w 2026 roku przez ADAC sprawdził, jak spisują się poszczególne modele w tym rozmiarze. Wnioski płynące z testu pokazują jednak, że nie wszystkie opony stoją na wysokości zadania. Jeżeli więc szukasz nowego kompletu zimowego w rozmiarze 185/65 R15, to zdecydowanie warto zapoznać się z wynikami testu.
Test opon zimowych 185/65 R15 ADAC 2026 – warunki testowania
W teście uwzględniono opony zimowe 185/65 R15 klasy premium, średniej i budżetowej. Samochód wykorzystany do testów to Skoda Fabia.
Test podzielono na dwa obszary: bezpieczeństwo jazdy (70%) oraz równowaga środowiskowa (30%), które składały się na ocenę końcową.
Na ocenę bezpieczeństwa jazdy składały się: bezpieczeństwo na śniegu (30%), mokrej nawierzchni (40%) oraz suchej nawierzchni (30%).
Testy na śniegu obejmowały:
- hamowanie (25%)
- przyczepność (15%)
- prowadzenie (40%)
- hamowanie na lodzie (20%)
Testy na mokrej drodze obejmowały:
- hamowanie (30%)
- aquaplaning na prostej (20%)
- aquaplaning poprzeczny (10%)
- prowadzenie (30%)
- jazda po okręgu (10%)
Testy na suchej nawierzchni obejmowały:
- zachowanie podczas jazdy (40%)
- zachowanie podczas jazdy na granicy przyczepności (40%)
- hamowanie (20%)
Testy równowagi środowiskowej:
- przebieg (40%)
- ścieranie opon (20%)
- wydajność obejmująca masę opony i zużycie paliwa (20%)
- hałas zewnętrzny i wewnętrzny (10%)
- zrównoważony rozwój (10%)
W każdej konkurencji opony otrzymywały oceny zgodnie z kluczem:
- bardzo dobra – 0,6-1,5
- dobra – 1,6-2,5
- zadowalająca – 2,6-3,5
- wystarczająca – 3,6-4,5
- niewystarczająca – 4,6-5,5
Oceny w poszczególnych obszarach oraz oceny końcowe obliczono z użyciem średniej ważonej, wykorzystując wagi przypisane do każdej konkurencji.
Opony zimowe 185/65 R15 – ranking ADAC
Trzy najlepsze oceny dla czterech opon
Test opon zimowych 185/65 R15 zwyciężył Continental WinterContact TS 870 z oceną 2,2. Ocena za bezpieczeństwo jazdy to 2,0. W suchych warunkach – 2,0 – opony pokazały precyzję prowadzenia, dobre hamowanie, a także wysoki limit bezpieczeństwa zapewniający stabilność podczas nagłych manewrów. Na mokrej drodze ocena 1,8 – dobra przyczepność i hamowanie oraz prowadzenie, ochrona przed aquaplaningiem na prostej i w zakrętach była bardzo dobra. Na śniegu model otrzymał ocenę 2,3 – przyczepność, hamowanie oraz prowadzenie były dobre, jedynie hamowanie na lodzie wypadło zadowalająco. Równowagę środowiskową oceniono na 2,8 – dobra wydajność, ale w pozostałych konkurencjach model był zadowalający. Prognozowany przebieg to 34 300 km.
Drugie miejsce oraz ocenę 2,5 otrzymał Michelin Alpin 7. Bezpieczeństwo jazdy oceniono na 2,3. Na suchej drodze Michelin zaprezentował wyraźnie dobre parametry – 2,2. Wykazał się precyzją prowadzenia, skutecznym hamowaniem i znakomitą sterownością, nawet na granicy przyczepności. Na mokrej nawierzchni otrzymał ocenę 2,3 – wyraźnie dobre hamowanie i prowadzenie, ale ochrona przed aquaplaningiem ledwo załapała się do dobrej oceny. Na zimowych drogach ocena 2,4 dzięki wysokiej przyczepności oraz krótkiej drodze hamowania na śniegu i lodzie. Prowadzenie na śniegu pozostało bezpieczne i precyzyjne, ale oceniono je jako zadowalające. Środowiskowo 2,9 – model okazał się wydajny, ale hałas i prognozowany przebieg 33 100 km były zadowalające.
Trzeci wynik to 3,1 – wiąże się on z oceną „zadowalającą" i przypadł w udziale dwóm modelom: Hankook Winter i*Cept RS3 W462 oraz Linglong Sport Master Winter.
Za bezpieczeństwo Hankook otrzymał 2,9. Zabrakło mu nieco parametrów na suchych drogach, gdzie również miał 2,9 – zadowalające prowadzenie przez lekką nadsterowność; hamowanie wypadło dobrze. Na mokrych drogach model uzyskał 2,0 – dobra przyczepność, precyzyjne prowadzenie, doskonała ochrona przed aquaplaningiem. W warunkach zimowych ocena 2,5 – przyczepność i hamowanie na śniegu okazały się dobre, ale testerzy wskazali na drobne słabości w hamowaniu na lodzie i prowadzeniu. W testach środowiskowych 3,4 – dobra wydajność, ale też umiarkowany przebieg 27 300 km oraz podwyższony hałas.
Linglong Sport Master Winter otrzymał za bezpieczeństwo ocenę 3,1. Model może pochwalić się krótkimi drogami hamowania na mokrej i suchej drodze, a także na śniegu. Prowadzenie w każdych warunkach było jednak co najwyżej zadowalające, podobnie jak ochrona przed aquaplaningiem oraz przyczepność. W efekcie na suchej i mokrej nawierzchni model otrzymał oceny 2,7, a na śniegu oceniono go na 3,1. Ocena środowiskowa to 3,2, a prognozowany przebieg to 29 000 km.
Trzy „zadowalające" modele na kolejnych miejscach
Miejsce piąte zajmuje Optimo Winter Touring OW41 – 3,2. Ocenę za bezpieczeństwo jazdy obniżono do 3,1 przez prowadzenie na suchej drodze, ale hamowanie pozostało dobre. Bezpieczeństwo w mokrych warunkach oceniono na 2,3. To przede wszystkim efekt ponadprzeciętnie wysokiej ochrony przed aquaplaningiem. Prowadzenie i hamowanie oceniono na granicy dobrego i zadowalającego. Na śniegu model miał wynik 2,5 – dobra przyczepność i hamowanie oraz zadowalające prowadzenie i hamowanie na lodzie. W testach środowiskowych 3,5 – dobra wydajność, zadowalający przebieg 28 200 km oraz podwyższony hałas.
Na szóstym miejscu uplasował się Goodyear UltraGrip Performance 3 – 3,3. Za bezpieczeństwo ocena 3,4 – obniżył to wynik na suchej nawierzchni, gdzie także otrzymał 3,4 przez niedociągnięcia w precyzji prowadzenia i stabilności. Model korzystnie wypadł za to na mokrej drodze – 1,9, prezentując dobre prowadzenie i hamowanie oraz ponadprzeciętną ochronę przed aquaplaningiem. Skutecznie sprawdził się też w warunkach zimy – 2,1, gdzie niemal pod każdym względem okazał się dobry, jedynie hamowanie na lodzie wypadło nieco słabiej. Środowiskowo ocena 3,0 – model był wydajny, a prognozowany przebieg 32 000 km to zadowalający wynik.
Ostatni model z oceną „zadowalającą" to GT Radial WinterPro2 Evo – 3,5. Za bezpieczeństwo też otrzymał 3,5 – taki sam wynik uzyskał na suchej drodze, przez niedociągnięcia w zakresie precyzji prowadzenia i jazdy na granicy przyczepności. Na mokrym miał ocenę 2,9 przez średni poziom przyczepności, zadowalające prowadzenie i hamowanie oraz aquaplaning na prostej. Aquaplaning w zakrętach wypadł dobrze. Na śniegu otrzymał ocenę 2,8, gdzie pokazał dobrą przyczepność i hamowanie oraz zadowalające prowadzenie. Ocena środowiskowa to 3,4. Model zapewnił zadowalającą wydajność i przewidywany przebieg 29 800 km.
Sześć opon otrzymało ocenę „wystarczająca"
Cztery modele zakończyły test opon zimowych 185/65 R15 z oceną 3,8 – Bridgestone Blizzak LM005, Nokian Snowproof 2, Vredestein Wintrac oraz Barum Polaris 6.
Bridgestone Blizzak LM005 to model starszej generacji, marka nie oferuje tego rozmiaru w najnowszym modelu. Bezpieczeństwo jazdy oceniono na 3,2. Opony okazały się najlepsze na mokrej drodze – 1,4. Na suchych drogach ocena 3,2, przez słabszą precyzję prowadzenia i stabilność na granicy przyczepności. Właściwości zimowe oceniono na 2,9 – model łączy dobrą przyczepność i hamowanie na śniegu oraz zadowalające prowadzenie i hamowanie na lodzie. Ocena środowiskowa to 3,8 – najniższy przewidywany przebieg 22 400 km.
Bezpieczeństwo jazdy opon Nokian Snowproof 2 oceniono na 3,8. Taką samą ocenę model otrzymał na suchej nawierzchni, przez słabszą precyzję prowadzenia i gorszą stabilność na granicy przyczepności. Zdołał jednak on obronić dobre oceny na mokrej drodze – 2,4, oraz na śniegu – 2,3. Za równowagę środowiskową przyznano mu ocenę 3,1 – niska masa i niskie spalanie, ale też umiarkowanie wysoki przebieg 30 700 km.
Vredestein Wintrac także otrzymał ocenę 3,8 za bezpieczeństwo oraz za wyniki na suchej drodze – jemu również zabrakło wyższej precyzji prowadzenia i stabilności przy nagłych manewrach. Model okazał się dobry na mokrej drodze – 2,4, dobrze poszło mu też na śniegu – 2,1. W testach środowiskowych uzyskał ocenę 3,3, którą zawdzięcza dobrej wydajności i niskiemu ścieraniu, ale też zadowalającym prognozom przebiegu – 28 300 km.
Barum Polaris 6 też zakończył testy bezpieczeństwa jazdy z oceną 3,8, również przez odczuwalne słabości na suchej drodze. Na mokrej drodze model wypadł zadowalająco – 3,1, przez m.in. średnią przyczepność i skuteczność hamowania. W warunkach zimowych zaprezentował się za to zdecydowanie dobrze – solidna przyczepność, pewne prowadzenie i skuteczne hamowanie zapewniły mu ocenę 1,8. Ocena środowiskowa to 3,5 – model zachował dobrą wydajność i miał zadowalający przebieg 29 000 km.
Dalej znalazły się dwa modele, które zakończyły test opon zimowych 185/65 R15 z oceną 3,9: Kumho WinterCraft WP52+ oraz Viking WinTech NewGen.
Model Kumho otrzymał 3,9 za bezpieczeństwo oraz za wyniki na suchej drodze – hamował dobrze, ale prowadzenie i zachowanie na granicy przyczepności oceniono jako wystarczające. Opony trzymały za to dobre wyniki na mokro – 2,2, oraz na śniegu – 2,0 – jedynie aquaplaning w zakrętach i hamowanie na lodzie wypadło w tych obszarach zadowalająco. Testy środowiskowe model zakończył z oceną 3,0 – uzyskał najwyższy przewidywany przebieg 40 000 km oraz dobrą wydajność, ale miał podwyższony hałas.
Model Viking, też otrzymał ocenę 3,8 za bezpieczeństwo i też wykazał słabości w precyzji prowadzenia i stabilności na suchym, hamowanie było zadowalające. W mokrych warunkach był zadowalający – 2,9, ale w aquaplaningu na prostej uzyskał dobry wynik. Model dobrze spisał się na śniegu i lodzie – ocena 2,1 to efekt dobrych wyników w każdej konkurencji. Ocena środowiskowa to 3,6 – dobra wydajność, ale też podwyższone ścieranie i przeciętny przebieg 29 500 km.
Trzy „niewystarczające” modele na końcu
Ranking opon zimowych 185/65 R15 zamykają trzy modele ocenione jako niewystarczające: Sunny Wintermax NW611, Atlas Polarbear HP oraz Rockblade Rock 868S – przez zbyt niskie wyniki w konkurencjach bezpieczeństwa jazdy, wymienione modele nie zdołały uzyskać pozytywnej oceny.