Test opon zimowych 225/55 R18 opublikowany przez Auto Bild z pewnością przyda się kierowcom SUV-ów i crossoverów podczas wyboru nowego modelu – ten rozmiar wykorzystuje wiele modeli samochodów w tych rodzajach nadwozia. Jeżeli również korzystasz zimą z opon 225/55 R18, to zdecydowanie warto zapoznać się z wynikami testu przed zakupem kolejnego kompletu.
Test opon zimowych 225/55 R18 2026 – warunki testowania
Do testu przystąpiło 10 modeli opon zimowych 225/55 R18 o indeksie nośności 102 oraz indeksie prędkości V. Opony przetestowano na mokrych, suchych oraz śnieżnych drogach. Oceny przyznawano zgodnie z niemieckim kluczem oceniania – od oceny 1 = bardzo dobra do oceny 6 = niewystarczająca. Samochodem testowym było BMW X1. Opony na miejscach ex aequo zostały uporządkowane na podstawie szczegółowych ocen do trzech miejsc po przecinku.
Opony zimowe 225/55 R18 – ranking Auto Bild
Trzy najlepsze opony oceniono jako „bardzo dobre”
Zwycięzcą testu opon zimowych 225/55 R18 okazał się model Hankook Winter i*cept evo 4 W340, który zakończył zmagania z oceną 1,3. Opony wykazały się wysokim i znakomicie zrównoważonym poziomem osiągów w każdych warunkach, a do tego utrzymały korzystną cenę. Hankook okazał się znakomity w mokrych warunkach, prezentując m.in. najwyższy poziom ochrony przed aquaplaningiem. Na suchej nawierzchni pokazał nie tylko ogromne rezerwy bezpieczeństwa, ale osiągnął też najwyższą średnią prędkość przejazdu dzięki najlepszemu prowadzeniu. Model pozostał wysoce bezpieczny i pewny na śniegu, co zapewniło mu najlepszą ocenę – testerzy nie wskazali przy nim żadnych wad.
Na drugim miejscu uplasowały się ex aequo dwa modele z oceną 1,4 – Pirelli Cinturato Winter 3 oraz Michelin Pilot Alpin 5. Opony Pirelli wykazały najlepsze wyniki pod względem prowadzenia i hamowania na mokrej nawierzchni. Na śniegu model również zdołał uzyskać wysokie parametry. Jedynie na suchej drodze testerzy zdołali wychwycić drobne słabości w porównaniu ze zwycięzcą testu, ale ogół parametrów bezpieczeństwa modelu Pirelli w suchych warunkach utrzymuje dobry poziom. Ponadto opony uzyskały niski hałas toczenia.
Model Michelin wykorzystany w testach to wersja z homologacją Audi (AO). Mimo to jego wyniki na śniegu na kołach BMW okazały się szczególnie wysokie. Opony pozostały pewne i zrównoważone w suchych warunkach. Na mokrej nawierzchni model wykazał nieco słabsze osiągi w porównaniu z najlepszymi w tym obszarze modelami Hankook oraz Pirelli, ale nie były to szczególnie znaczące uchybienia.
Dwa „dobre” modele na kolejnych miejscach
Na dwóch kolejnych lokatach rankingu opon zimowych 225/55 R18 znalazły się modele ocenione jako „dobre”. Pierwszym z nich jest Goodyear UltraGrip Performance 3 z oceną 1,5. Ten model, podobnie jak Michelin, uzyskał znakomite wyniki na śniegu, które stawiają obie opony ponad konkurencją w śnieżnych warunkach. W suchych warunkach Goodyear może natomiast pochwalić się najkrótszą drogą hamowania. Uzyskanie wyższej oceny uniemożliwiły mu jedynie odrobinę niższe wyniki na mokrej nawierzchni.
Drugim „dobrym” modelem był Bridgestone Blizzak 6 oceniony na 1,7. Opony okazały się świetne na śniegu. Ponadto zaprezentowały wysoką wydajność przekładającą się na niskie opory toczenia. Na mokrej i suchej drodze model utrzymał dobry poziom bezpieczeństwa, ale były to odczuwalnie niższe wyniki niż w przypadku modeli z najwyższymi ocenami w suchych i mokrych warunkach.
Cztery „zadowalające” opony w drugiej połowie stawki
Od miejsca szóstego zaczynają się opony ocenione jako „zadowalające”. Pierwszym modelem z tej grupy jest Falken Eurowinter HS02 Pro z oceną 2,6. Opony wykazały się przyzwoitymi osiągami w śnieżnych warunkach. Asymetryczny wzór tego bieżnika przełożył się natomiast na bardzo cichą pracę. Model wykazał jednak słabsze wyniki w zakresie ochrony przed aquaplaningiem, co doprowadziło do obniżenia jego oceny końcowej.
Siódme miejsce w teście opon zimowych 225/55 R18 zajęły ex aequo dwa modele z oceną 2,7 – Linglong Sport Master Winter oraz Matador MP93 Nordicca. Wśród zalet modelu Linglong należy wymienić bardzo dobre wyniki na śniegu, dorównujące konkurentom z klasy premium. Na suchej nawierzchni Linglong okazał się pewny siebie i utrzymał dobre bezpieczeństwo. Jako plus wskazano również niską cenę, ale wyraźnie słabsze rezultaty w mokrych warunkach stanęły mu na drodze do wyższej oceny. Opony Matador również wypadły bardzo dobrze na śniegu. Ponadto ten model wykazał się niskim hałasem toczenia, ale on również nie zasłużył na wyższą ocenę przez bardziej odczuwalne słabości na mokrej drodze.
Ostatni „zadowalający” model to Prinx Winter Excelia oceniony na 3,1. Jego wyniki na śniegu oceniono jako „dobre”. Testerzy jako wadę wskazali słabsze wsparcie boczne w teście prowadzenia w mokrych warunkach, a także zbyt wysoką cenę egzemplarzy zakupionych na potrzeby testu.
Jeden „niewystarczający” zimowy model na końcu
Ranking opon zimowych 225/55 R18 zamyka Zeetex WH1000 SUV – jego ocena to 4,5, ale przez rażące uchybienia w próbie hamowania na mokrej nawierzchni została ona obniżona do „niewystarczająca” – w momencie, gdy najlepiej hamujące na mokro opony Pirelli zdołały całkowicie wyhamować samochód ze 100 km/h, pojazd na oponach Zeetex wciąż miał na liczniku prawie 48 km/h. W efekcie model nie mógł uzyskać pozytywnej oceny. Wśród wad wskazano też słabe wsparcie boczne na mokrej drodze, a jedyną zaletą okazała się niska cena.