Test opon zimowych 245/45 R19 opublikowany w 2026 roku przez Auto Bild zweryfikował, jak spisują się modele w tym rozmiarze. Jeżeli zatem szukasz nowego kompletu opon zimowych 245/45 R19, to zdecydowanie warto rzucić okiem na wyniki tego testu przed podjęciem decyzji o wyborze konkretnego modelu.
Test opon zimowych 245/45 R19 2026 – warunki testowania
Test został poprzedzony rundą kwalifikacyjną obejmującą próby hamowania na mokrej i ośnieżonej drodze. W kwalifikacjach uczestniczyło 50 modeli. Do głównej części testu zakwalifikowały się opony zimowe 245/45 R19, które uzyskały najkrótszy łączny dystans hamowania – 20 najlepszych modeli. Indeksy testowanych modeli to 102V lub 102W. Testowane opony dysponowały oznaczeniem XL. Do testów wykorzystano BMW serii 5.
Oceny przyznawano zgodnie z niemieckim kluczem oceniania – od oceny 1 = bardzo dobra do oceny 6 = niewystarczająca. Na ocenę końcową składały się oceny cząstkowe za poszczególne obszary: bezpieczeństwo na śniegu (30%), bezpieczeństwo na mokrej nawierzchni (30%), bezpieczeństwo na suchej nawierzchni (20%), koszty (20%). Wyraźne słabości w konkurencjach związanych z bezpieczeństwem wiązały się z obniżeniem oceny końcowej. W przypadku miejsc ex aequo opony uszeregowano według szczegółowych ocen obliczonych do trzech miejsc po przecinku.
Opony zimowe 245/45 R19 – ranking Auto Bild
Aż cztery „bardzo dobre” opony na podium
Najwyższą ocenę końcową w teście opon zimowych 245/45 R19 – 1,3 – przyznano dwóm modelom: Continental WinterContact TS 870 P oraz Michelin Pilot Alpin 5.
Continental wykazał się znakomitą wszechstronnością i na każdej nawierzchni zaprezentował wysokie wyniki bez żadnych słabości. Uzyskał przy tym najlepszą ocenę na mokrej drodze – 1,2 oraz był wśród najlepszych na śniegu i suchej drodze – 1,3 w obydwu obszarach. Jedynie ocena kosztów okazała się niższa – 1,6, przez wysoką cenę zakupu połączoną z przebiegiem odstającym troszeczkę od najlepszych wyników.
Michelin został określony jako „ekspert od śniegu” dzięki doskonałemu prowadzeniu i znakomitym właściwościom jezdnym w śnieżnych warunkach – 1,2. Model nie pokazał również słabości na suchej nawierzchni – 1,3. W mokrych warunkach – 1,6, ale jedynie pod względem aquaplaningu w zakrętach nie znalazł się wśród najlepszych. Pomimo najwyższej ceny zakupu, otrzymał ocenę 1,2 w konkurencji kosztów – umożliwił mu to bardzo wysoki przebieg.
Kolejne miejsce na podium również dzielą między sobą dwa modele: Hankook Winter i*cept evo 4 W340 oraz Pirelli P Zero Winter 2, które otrzymały oceny 1,4.
Hankook wykazał się szczególną precyzją prowadzenia na suchych drogach, dzięki czemu w suchych warunkach otrzymał ocenę 1,3. Na śniegu oceniono go na 1,5, a na mokrej nawierzchni na 1,7 – jako jedyną troszkę słabszą stronę wskazano prowadzenie na mokrym. Model otrzymał za to bardzo wysoką ocenę 1,1 w konkurencji kosztów dzięki korzystnej cenie połączonej z wysokim przebiegiem.
Opony Pirelli wykazały się natomiast wyjątkowo sportowym charakterem z wysoką precyzją prowadzenia zarówno w suchych, jak i mokrych warunkach – najwyższa ocena 1,2 na suchej nawierzchni i drugie miejsce na mokrej z oceną 1,3. Model nie utrzymał jednak aż tak wysokiego poziomu na śniegu – 1,6, oraz pod względem kosztów – 1,5.
Aż dziesięć opon oceniono „dobrze”
Miejsce tuż za podium rankingu opon zimowych 245/45 R19 zajęły ex aequo trzy modele z oceną 1,5: Kleber Krisalp HP3, Bridgestone Blizzak 6 oraz Goodyear UltraGrip Performance 3.
Kleber z najwyższą oceną 1,1 na śniegu został określony jako „Śnieżny Król”, dzięki najwyższej przyczepności i najlepszemu prowadzeniu. W mokrych warunkach hamowanie i prowadzenie określono natomiast jako „przeciętne” – 1,9. Na suchej drodze otrzymał ocenę 1,8. Koszty oceniono korzystnie – 1,2.
Bridgestone okazał się bardzo zrównoważony i na każdej nawierzchni oceniono go na 1,6, choć drogi hamowania na mokro i sucho określono jako „przeciętne”. Mocny wynik 1,3 w kategorii kosztów zawdzięcza przede wszystkim wysokiej wydajności – niskiej wadze i niskim oporom toczenia.
Goodyear solidnie wypadł na śniegu – 1,4, prezentując m.in. mocną przyczepność boczną. Na mokrej nawierzchni otrzymał 1,7 przez nieco dłuższe hamowanie, a na suchej 1,6 z powodu troszkę słabszej precyzji prowadzenia. Za to wyjątkowo wysoki przebieg dał mu 1,1 w kategorii kosztów.
Kolejna pozycja również przypadła ex aequo – znalazły się na niej modele Kumho Wintercraft WP52+ oraz Vredestein Wintrac Pro+ ocenione na 1,6.
Model Kumho okazał się znakomity w hamowaniu na suchej nawierzchni – 1,4 w suchych warunkach. Hamowanie na śniegu okazało się jednak wydłużone – 1,7 na śnieżnej nawierzchni. Ogólnie słabsze wyniki w mokrych warunkach dały mu ocenę 2,0. Cenę i koszty oceniono korzystnie – 1,3.
Vredestein wzorowo spisał się na śniegu, prezentując prowadzenie i hamowanie z najwyższej ligi – 1,2. W każdym z pozostałych obszarów wykazał jednak nieco gorzej zrównoważone parametry, przez co na mokrej i suchej nawierzchni oraz pod względem kosztów przyznano mu 1,7.
Dopiero na miejscu dziesiątym znalazł się wyłącznie jeden model – Barum Polaris 6 z oceną 1,8. Korzystnie wypadł na śniegu – 1,5, szczególnie w testach hamowania i slalomu. Przez wydłużone hamowanie na nawierzchni suchej i umiarkowane wyniki na mokrej otrzymał w obu tych obszarach 2,1. Koszty oceniono na 1,5.
Jedenasty był BFGoodrich g-Force Winter 2 – ocena 2,3 wynika z obniżenia o 0,7. Gorsza precyzja prowadzenia na nawierzchni suchej – 2,1, oraz wydłużone hamowanie na mokrej – 1,9, były przyczynami obniżenia oceny końcowej. Model znakomicie spisał się za to na śniegu – 1,2, oferując m.in. pewną przyczepność i skuteczność przyspieszania. Bardzo korzystnie oceniono go też pod względem kosztów – 1,2.
Na dwunastym miejscu znów mamy trzy opony ex aequo: Giti GitiWinter W2, Viking WinTech NewGen oraz Semperit Speed-Grip 5. Przyznano im oceny końcowe 2,4 – w każdym przypadku ocena była obniżona o 0,6.
Model Giti otrzymał obniżoną ocenę przez słabości na śniegu – 2,2, a także wydłużone hamowanie w mokrych warunkach – 1,9. Ocena na suchej drodze to 1,7. Niskie spalanie i niska cena zapewniły mu ocenę 1,3 za koszty.
Viking dobrze spisał się na śniegu – 1,4. Ocenę obniżono przez gąbczaste prowadzenie na mokrej drodze – 2,2, a także wydłużone hamowanie na suchej – 2,0. Pod względem kosztów ocena 1,6.
Semperit zaprezentował wysoką ochronę przed aquaplaningiem – ocena na mokrym to 1,9. Na śniegu – 1,7, gdzie pokazał wysoką przyczepność boczną. Ocenę obniżono przez wydłużone hamowanie na suchej drodze – ocena 2,0 w suchych warunkach. Koszty – 1,5.
Sześć ostatnich modeli oceniono „zadowalająco”
Wyniki wszystkich modeli na dalszych miejscach testu opon zimowych 245/45 R19 obniżono o 0,7. Pierwszym z nich jest Maxxis Premitra Snow WP6 – miejsce piętnaste i ocena 2,5. Na miejscu szesnastym znalazły się ex aequo modele Petlas Snowmaster 2 Sport, Matador MP93 Nordicca, Firestone Winterhawk 4 oraz GT Radial WinterPro 2 Sport ocenione na 2,6. Ranking zamyka natomiast model Lassa Competus Winter 2+ z miejsca dwudziestego oceniony na 2,7.